• Wpisów:2
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 22:07
  • Licznik odwiedzin:1 011 / 2034 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nigdy się nie poddawaj, nawet gdy stracisz miłość swojego życia, nie poddawaj sie i idź przed siebie bo na końcu ujrzysz swoją" "MIŁOŚĆ"
 

 
Jestem w podstawówce 6 klasie moja koleżanka miała dużo chłopaków,ona była o rok starsza byli w tej samej klasie ale podczas apelu w 4 klasie poczułam że jest wyjątkowy coś w nim jest. Cały czas mnie zaczepiał sie śmialiśmy normalnie rozmawialiśmy jakbym znała go od dziecka. Na drugi dzień zaczełam z nim pisać na nk,pisaliśmy normalnie jak kolego z koleżanką. Opowiadałam dla Oli o czym z nim piszę. W 5 klasie pisałam z nim na poważnie pisałam że go Kocham że jest dla mnie wszystkim. Pisał do mnie wiersze codziennie wysyłał mi sms na dobranoc pisała że mnie kocha, a w wakacje było inaczej pisaliśmy dwa razy dziennie,Powiedział że by chciał ze mną chodzić gdy bym mieszkała bliżej mieszkałam jedno małą wioskę od niego. Nie rozumiałam dla cze go nie poprosi mnie tłumaczył mi że byśmy i tak się nie spotykali powiedziałam że bym codziennie w lato do nie go przyjeżdżała bym go kochała nad życie. Po jakiś 2 tygodniach pierwszy raz powiedziała do mnie kotku muwił to coraz częściej kotku,kiciu ja muwiłam do niego misiu.Potem pszenieślismy sie na Facebooka, zapytałam się go czy te nasze rozmowy coś znaczą nie odpisywał. Odpisał na drugi dzień powiedzia że znaczą i to wiele od razu poczułam miłość jego do mnie W poniedziałek zobaczyłam go na korytarzu uśmiechna się do mnie. Napisał sms-a bym wyszła pod szkołę wyszłam czeka tam na nie > ucieszyłam się i pobiegłam od razu do niego podniusł mnie i zaczą kręcić, postawiła mnie iiiii Druga część będzie jutro 28.03. obiecuję iiii
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›